Informacje

Precz z Zielonym Ładem! Solidarność protestowała z rolnikami

6 marca w Warszawie odbył się strajk generalny rolników wspierany przez NSZZ „Solidarność”. Tysiące protestujących zebrało się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, by wyrazić swój sprzeciw wobec unijnej polityce Zielonego Ładu i niekontrolowanemu importowi żywności z Ukrainy. Manifestacja rozpoczęła się o godzinie 11.00 przed Kancelarią Premiera Rady Ministrów. Później protestujący udali się pod Sejm.

Już od godziny 9.00 rano Aleje Ujazdowskie przed KPRM zaczęły wypełniać delegacje rolników i robotników z całego kraju. A już o godzinie 11.00 pod gmachem KPRM falowało morze biało-czerwonych flag oraz flag NSZZ „Solidarność”.

Manifestanci odpalili race. Trzymali transparenty, na których znalazły się hasła uderzające w koalicję rządzącą i premiera Donalda Tuska. Rolnicy wykazali się także poczuciem humoru: „Bez nas będziecie głodni, nadzy i trzeźwi”, „Od myszy do cesarza wszyscy żyją z gospodarza” – można było przeczytać na innych transparentach.

Na manifestacji było słychać znany okrzyk związkowców z „Solidarności”: ZWYCIĘŻYMY!

Pod improwizowaną trybunę wniesiono „Trumnę polskiego rolnictwa 2004-2024”. – Ta trumna symbolizuje upadek polskiego rolnictwa i upadek Polski. Panie Premierze, wołamy do Pana: Nie pogrzeb Pan polskiego rolnictwa, polskiego leśnictwa, polskiego górnictwa – apelowali ze sceny protestujący pod siedzibą premiera Tuska. Na trumnie, którą spalono pod KPRM napisane było: „Rolnik, żył 20 lat. Zabił go Zielony Ład”.

– Stoi tutaj cała Polska od Bałtyku po Tatry – powiedział Tadeusz Obszański – Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.

– Jesteśmy nad krawędzią, jesteśmy nad przepaścią. Nie cofniemy się! Wzywamy rząd do wprowadzenia embarga i rozpoczęcia negocjacji z Komisją Europejską ws. zmian w polityce klimatycznej! – kontynuował Tadeusz Obszański.

Po nim głos zabrał Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Zaznaczył, że dziś rolnicy protestują w całej Polsce. Powiedział, że rolnicy, którzy zmierzali do stolicy ciągnikami zostali zatrzymani. – Zostały postawione rogatki, blokady i kolczatki. To jest ta praworządność według Donalda Tuska – stwierdził.

Dodał, że protestujących rolników wspiera pracownicza „Solidarność” m.in. hutnicy, górnicy, przemysł spożywczy. – Łączy nas jeden wspólny postulat. Precz z Zielonym Ładem, precz z Zielonym Wałem, precz z Zielonym Jadem, który niszczy naszą gospodarkę – wołał szef „Solidarności”.

Piotr Duda przekonywał, że Zielony Ład, który „dobije naszą gospodarkę” należy wyrzucić do kosza. Zwrócił ponadto uwagę, że Unia Europejska odpowiada za 7 proc. globalnych emisji CO2, a inne państwa takie jak USA, czy Chiny tym się nie przejmują.

– Nie zgadzamy się z taką narracją, że albo Zielony Ład albo polexit. Nie! My chcemy być w Unii Europejskiej, ale chcemy zniszczyć Zielony Ład i wsadzić go do tej trumny. I to zrobimy!– powiedział wskazując na improwizowaną „Trumnę polskiego rolnictwa 2004-2024”.

Delegacja protestujących rolników udała się do premiera Tuska z petycją. – Byliśmy u Pana Premiera i zostaliśmy przyjęci w przedsionku – to jest szacunek dla polskiego rolnika! Nie chciał nas Pan Premier osobiście przyjąć, tylko wysłał dwie panie, które odebrały nasze postulaty. To jest upokarzające dla nas! Pan Premier gardzi polskim rolnikiem, gardzi nami wszystkimi! To jest rzecz niebywała, żeby premier polskiego rządu nie przyjął delegacji, tylko przyjęły ją jakieś urzędniczki, które wyszły do nas i powiedziały, że Premier ma bardzo dużo obowiązków. To chyba Pan Premier nie słyszy, że tu jesteśmy! – skomentował przewodniczący NSZZ „Solidarność” RI Tomasz Obszańskim.

Później protestujący przeszli pod Sejm.

Rozwiązując manifestację rolnicy zapowiedzieli, że przedłużą protest o kolejne 30 dni, a na 20 marca przeprowadzą blokadę każdego miasta wojewódzkiego

Na koniec manifestacji Przewodnicząc NSZZ „Solidarność” Piotra Duda powiedział: – Dzisiejszy protest to nie jest koniec, to jest dopiero początek. W przyszłym tygodniu na Komisji Krajowej w Spale będziemy dyskutować nad dalszymi akcjami związku zawodowego „Solidarność”, do którego wszystkich zapraszamy. Cały czas także będziemy wspierać rolników, bo oni walczą nie tylko o siebie, ale o całą naszą gospodarkę i ukochaną Ojczyznę!