Biuro Zarządu Regionu pracuje w systemie hybrydowym w godzinach 10.00-14.00. Poza tymi godzinami można kontaktować się pod nr 505 007 628 oraz z członkami prezydium Zarządu Regionu. 

Informacje

Leszek Walczak w „Rozmowie dnia”: o sytuacji w MZK, konflikcie na linii Bydgoszcz – Toruń oraz o świątecznej wyrozumiałości dla pracowników handlu

Gościem środowego wydania programu „Rozmowa Dnia” emitowanego w TVP3 Bydgoszcz był przewodniczący Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ „Solidarność” Leszek Walczak. W programie omówiono kwestie sporu w Miejskich Zakładach Komunikacyjnych w Bydgoszczy, narastającego konfliktu o odpady między Bydgoszczą, a Toruniem oraz przedświątecznego apelu Sekcji Handlu „Solidarności”.

Czy mieszkańców Bydgoszczy znowu czeka paraliż komunikacji miejskiej?

Pytanie o możliwość powrotu paraliżu komunikacji miejskiej w Bydgoszczy powraca w związku z brakiem porozumienia na linii Zarząd MZK – Prezydent Bydgoszczy w kwestii zawarcia nowej umowy między miastem a przewoźnikiem. Ta aktualnie obowiązująca kończy się 31 grudnia. W środę dymisję złożył prezes MZK Piotr Szałkowski, a wcześniej członek zarządu Paweł Czyrny. Spór dotyczy wysokości opłaty jakie miasto będzie uiszczać MZK za każdy przejechany kilometr.

Zdaniem Leszka Walczaka sytuacja jest wyjątkowo trudna – Dymisja prezesa i członka zarządu jest zrozumiałym ruchem. Jako „Solidarność” uczestniczyliśmy w negocjacjach związanych z realizacją porozumienia zawartego z prezydentem Rafałem Bruskim, które zakończyło niedawny protest pracowników. Realizacja programu naprawczego, który prezes przedstawił radzie nadzorczej miała doprowadzić, że MZK wyjdzie z długów, ale zachowana na takim samym poziomie zostanie jakość usług. Jednak propozycje ZDMiKP w zakresie nowej umowy, która ma obowiązywać od 1 stycznia nie zadawala, ani zarządu spółki, ani „Solidarności”. Proponowane stawki nie gwarantują realizacji celów jakie postawił sobie dotychczasowy prezes – mówił w TVP przewodniczący.

Przewodniczący Walczak dodał, że proponowane stawki wpłyną na pogorszenie świadczonych przez MZK usług – Te stawki spowodują, że będzie trzeba zwalniać pracowników i wprowadzać kolejne ograniczenia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Odbije się to negatywnie na mieszkańcach Bydgoszczy. Może jednak pan Prezydent znajdzie osobę, która w ramach tej stawki da radę utrzymać całą strukturę w niezmienionym kształcie i bez spadku jakości realizowanych usług, życzę powodzenia – mówił szef bydgoskiej „Solidarności”

Zapytany o dalsze kroki „Solidarności” w tym konflikcie przewodniczący odpowiedział – „Solidarność” czeka na decyzję rady nadzorczej oraz pana Prezydenta. Oczekujemy, że przyjdzie osoba, która zrealizuje nasze porozumienie w takim kształcie w jakim zostało wynegocjowane. I od tego uzależniamy dalsze postępowanie – powiedział Leszek Walczak.

Utylizacja odpadów podzieliła Bydgoszcz z Toruniem

Sprawą konfliktu dotyczącego utylizacji toruńskich śmieci zajmowała się wczoraj Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego. Do porozumienia jednak nie doszło – 28 grudnia odbędzie się kolejne spotkanie WRDS, żeby ustalić wspólne zasady funkcjonowania od 1 stycznia spółek zajmujących się miejskimi odpadami. Stwierdzono wadliwe porozumienie podpisane w 2009 roku i ze wszystkimi tego skutkami należy sobie teraz poradzić, również i z ceną, która jest zaproponowana przez miasto Bydgoszcz w stosunku do miasta Torunia – relacjonował przebieg spotkania przewodniczący Walczak.

Miasto Bydgoszcz domaga się wyższej opłaty od Torunia za spalanie śmieci, głównie w zakresie ceny za transport. O chęci i woli porozumienie pytał redaktor Mariusz Kluszczyński – Każdy deklaruje wolę porozumienia, ale od samego mówienia porozumienia się nie wypracuje. Zaproponowaliśmy, żeby rozmawiać o konkretach. Trzeba wypracować kompromis dla dobra mieszkańców zarówno Bydgoszczy jak i Torunia oraz gmin ościennych, które w tym partycypują – dodał Leszek Walczak

Przedświąteczny apel do klientów

Przedświąteczna zakupowa gorączka ogarnia sklepy i centra handlowe. „Solidarność” apeluje do klientów o nie robienie zakupów na ostatnią chwilę tylko rozłożenie ich na kilka dni. Pracownicy są obciążeni pracą na kasie, w magazynach, sieci handlowe nie zapewniają odpowiedniej liczby pracowników względem potrzeb. Dlatego – jak podkreśla przewodniczący Walczak – „Solidarność” zwróciła się z prośbą o rozłożenie zakupów i wyrozumiałość klientów w stosunku do pracowników handlu.

Cały program można obejrzeć tutaj:
https://bydgoszcz.tvp.pl/65223332/rozmowa-dnia-21122022