Aktualności

78 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie

1 sierpnia 1944 roku, na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” w Warszawie wybuchło powstanie. Była to największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.

Godzina „W” była formalnym początkiem zrywu. 1 sierpnia 1944 roku do walki przystąpiło ok. 40–50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono po powstaniu z miasta, które zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Jak każdego roku w miastach naszego regionu odbędą się uroczystości upamiętniające wybuch Powstania Warszawskiego. W Bydgoszczy o godzinie 17.00, w godzinę W, tradycyjnie uruchomione zostaną syreny alarmowe. Również o godz. 17:00 odbędą się uroczystości przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego u zbiegu ulic Gdańskiej i Czerkaskiej w Bydgoszczy.

W Toruniu, w organizowanych przez Urząd Marszałkowski obchodach, między 10:00 a 16:00 u zbiegu ulic Strumykowej i Szerokiej będzie działać barykada powstańcza. Znajdzie się tam punkt sanitarny, miejsce do nasłuchu radia BBC, będzie można też zobaczyć, jak drukuje się ulotki za pomocą oryginalnego powielacza wojskowego. Zaprezentowany zostanie także spadochron, zasobnik zrzutowy oraz kanałowy system łączności stosowany przez powstańców. Chętni będą mogli wziąć udział w konkursach i zabawach historycznych z nagrodami.

Równo o godzinie 17.00 również w Toruniu uruchomione zostaną syreny. Główne uroczystości odbędą się na placu Rapackiego. Pod pomnikiem poświęconym Armii Krajowej złożone zostaną wiązanki kwiatów. Początek o godzinie 17.00.

Powstanie Warszawskie było wymierzone militarnie w Niemców, a politycznie w ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944 roku.