Aktualności

Prawdziwa ochrona w pracy. Chcemy zmiany przepisów!

Jeśli uda się doprowadzić do zmiany przepisów, działacze związkowi oraz kilka innych grup pracowników będzie mogło liczyć na faktyczną, a nie tylko teoretyczną ochronę w sytuacji konfliktu z pracodawcą. Propozycję zmiany przepisów w tym zakresie złożyła „Solidarność”.

– Kwestii tej było poświęcone posiedzenie sejmowej Komisji Polityki Społecznej Rodziny, które odbyło się 26 kwietnia 2022 r. Wówczas to NSZZ „Solidarność” w trybie art. 20 ustawy o związkach zawodowych złożyła swoją propozycje zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego – informuje Ewa Kędzior, koordynator ds. obrony praw związkowych i starszy specjalista w Zespole Prawnym Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Dodajmy, że podobny projekt złożyła także Lewica. Co znajduje się w naszym, związkowym? I czemu właściwie zmiany są potrzebne? W praktyce chodzi o ochronę osób zwalnianych z naruszeniem przepisów art. 32 ustawy o związkach zawodowych. W przeciwieństwie do projektu Lewicy naszym celem jest realna ochrona tych wszystkich pracowników, których stosunek pracy na mocy ustawy podlega ochronie, w tym także społecznych inspektorów pracy, kobiet w ciąży, rodziców (w określonych warunkach) oraz sygnalistów wskazujących na naruszenia (którymi są często niepodlegający ochronie członkowie Związku).

Mimo iż przepisy mówią, że nie można bez zgody zakładowej organizacji związkowej rozwiązać stosunku pracy (albo zmienić jednostronnie warunków) to czynności pracodawcy dokonane z naruszeniem tego przepisu, choć wadliwe, są skuteczne. Innymi słowy wywołują skutki prawne, więc ochrona zawarta w przepisach jest iluzoryczna. Nawet jeżeli związkowiec odwoływał się i został przywrócony do pracy, to w międzyczasie miał zazwyczaj zakaz wstępu do zakładu, a czasami po powrocie organizacja związkowa już nie istniała. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że postępowania trwają bardzo długo.

Stąd właśnie pomysł wprowadzenia zmiany, który sprawi, że na etapie postępowania sądowego ochrona działaczy będzie skuteczna i wykorzystania instytucji zabezpieczenia. Ma ona polegać na nakazaniu dalszego zatrudnienia zwolnionego działacza do czasu uzyskania rozstrzygnięcia.

Kolejnym krokiem w tej sprawie będzie utworzenie w Sejmie podkomisji, która zajmie się wypracowaniem projektu zawierającego mechanizmy ochrony pracowników. Póki co, przez najbliższe dni członkowie „Solidarności” mogą wysyłać swoje uwagi do propozycji zmian.

– Chcemy aby rozwiązanie dotyczące wzmocnienia ochrony zwalnianych związkowców było jak najlepsze i najskuteczniejsze – mówi Ewa Kędzior.

Uwagi można wysyłać do czwartku, 19 maja na adres e–mail osoby prowadzącej projekt, a więc e.kedzior@solidarnosc.org.pl